Wraz z akompaniamentem wystrzałów sztucznych ogni zdobiących noworoczne niebo, z kieliszkiem szampana w dłoni i dziecięcym wręcz entuzjazmem wymalowanym na twarzy, witamy nowy rok. Nareszcie! Ile razy przewracałaś kartki styczniowego kalendarza, obiecując sobie że nadchodzące miesiące wniosą do Twojego życia więcej uśmiechu? Ja również niejednokrotnie marzyłam o zmianach, które w pełni pozwolą mi być szczęśliwą. Po drodze zapominałam jednak, że jedyną osobą odpowiedzialną za własne marzenia jestem... Ja. W tym roku zamierzam w pełni garnąć los w swoje ręce, nie pozwalając nikomu odwieść mnie od realizacji postawionych sobie planów.
1. Czy nie wspaniale byłoby przestać chować się pod warstwą grubego swetra i spoglądać na własne odbicie w lustrze z uśmiechem na ustach? Samoakceptacja. Pamiętajcie - nigdy nie będziemy młodsze i piękniejsze, aniżeli w chwili obecnej :) Pewność siebie jest kluczem otwierającym wiele drzwi możliwości, o których wcześniej nie miałyście pojęcia. Zaakceptujmy własne wady i miejmy odwagę by zmieniać w sobie to, co przemienić możemy. Moim krokiem ku zyskaniu pewności siebie będzie (o zgrozo, ponowne) zapisanie się na siłownię.
2. Od zawsze fascynowała mnie możliwość zwiedzania nowych miejsc. W 2016 roku planuję podróżować i doszlifować język angielski. Pierwszą wycieczkę poza granice Polski zaplanowałam już w lutym.
3. Jestem prawdziwym, kulinarnym beztalenciem. Chciałabym nauczyć się przygotowywać chociaż najprostsze potrawy, które nie będą wątpliwe do spożycia.
4. Wiem, że uda mi się zdać prawo jazdy!
5. Chcę dalej rozwijać własne pasje. Każdą wolną chwilę spędzę w stajni. Jeśli chodzi o bloga, chciałabym zyskać większą rzeszę czytelników; z całą pewnością przygotuję dla Was posty o różnej tematyce i stylizacje.
6. Zrobię gruntowne porządki w szafie i pozbędę się ubrań, których nie będę już używać. Część z nich zawiozę do domu samotnej matki. Planuję pomagać, przecież to nie kosztuje zbyt wiele!
7. Chciałabym znaleźć pracę, która pozwoli mi się rozwijać.
8. W 2016 roku zrobię kolejny tatuaż.
7. Chciałabym znaleźć pracę, która pozwoli mi się rozwijać.
8. W 2016 roku zrobię kolejny tatuaż.
9. Nie pozwolę nikomu podcinać skrzydeł i odwodzić mnie od spełniania marzeń. Nikt nie przeżyje naszego życia za Nas, więc będę robiła wszystko, by w tegorocznego sylwestra móc podsumować miniony rok z uśmiechem na ustach.
I tego też Wam życzę! Spełniajcie swoje postanowienia, rozwijajcie pasje i cieszcie się czystą kartą 2016 roku. A jak wygląda Wasza tegoroczna lista marzeń? :)


